suflet
Dietoterapia,  Przepisy

Kukurydziany suflet z pieczonym kalafiorem

Pieczony kalafior to moja ulubiona jego wersja. Nabiera wtedy takiego orzechowego posmaku i chrupkości, coś pysznego. W takiej też formie lubię go dodawać do sałatek, albo robić z niego kotlety coś na wzór mielonych. Dzisiaj jednak postanowiłam podzielić się z Wami moim przepisem na kukurydziany suflet z pieczonym kalafiorem. Niesamowicie proste danie, bardzo sycące i niskokaloryczne.

Składniki:

  • 100 gramów kaszy kukurydzianej
  • 1/2 kalafiora, u mnie wyszło 440 gramów
  • 2 jajka
  • 10 gramów masła, czyli 1 łyżeczka
  • 120 gramów maślanki, czyli 1/2 szklanki
  • 25 gramów mąki ziemniaczanej, czyli 1 łyżka
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa, papryka słodka i wędzona
  • olej do wysmarowania foremek do pieczenia

Sposób przygotowania:

Kalafiora należy zetrzeć na tarce o dużych oczkach i wstawić do piekarnika, temperatura 180 stopni, na około 15 minut. Pieczemy do momentu, kiedy końce zaczną się rumienić. Kaszę gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Kiedy się ugotuje należy ją połączyć z pozostałymi składnikami i dobrze wymieszać. Do masy dodajemy upieczony kalafior. Jeśli masa jest za rzadka można dodać jeszcze jedną łyżkę mąki ziemniaczanej. Foremki do pieczenia należy natrzeć olejem, można też oprószyć bułką tartą lub kaszą kukurydzianą. Całość pieczemy 45 minut w 180 stopniach. Przepis jest na 4 porcje.

Nie takie glukozynolany straszne jak je malują!

W warzywach krzyżowych takich jak np. kalafior występują glukozynolany. Niestety cieszą się złą sławą, ponieważ przypisuje im się działanie wolotwórcze i rakotwórcze. Glukozynolany same w sobie nie wykazują się wysoką aktywnością biologiczną. Dopiero produkt ich przemiany enzymatycznej, iozotiocyjaniany, wykazują wiele właściwości. Przede wszystkim mają działanie przeciwwirusowe, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i przeciwnowotworowe. Aby “uwolnić” te prozdrowotne związki należy warzywa krzyżowe posiekać, poszatkować i rozdrobnić, aby wypuściły sok. Im bardziej rozdrobnimy warzywa, tym więcej izotiocyjanianów powstanie.

Czy warzywa krzyżowe mogą zatem szkodzić? Tak, glukozynolany blokują przyswajalność jodu, dlatego też przypisuje im się działanie wolotwórcze. Obniżają również syntezę hormonów tarczycy. Jednak, aby do tego doszło trzeba by codziennie spożywać ponad 0,5 kg surowych i nierozdrobnionych warzyw krzyżowych, co jest raczej niemożliwe. Nawet codzienna konsumpcja warzyw zawierających glukozynolany, rozdrobnionych i ugotowanych, nie zagraża naszemu zdrowiu ani życiu. Zwłaszcza, że podczas gotowania glukozynolany ulegają destrukcji.

Wartości odżywcze na 1 porcję:

  • wartość energetyczna – 207 kcal
  • białko – 9,3 gramów
  • węglowodany – 27,6 gramów
  • tłuszcz – 5,9 gramów
  • błonnik – 4 gramy

Smacznego 🙂

0 0 głosuję
Article Rating
Subskrypcja
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
trackback

[…] Myślę, że większość osób z problemami tarczycy zna tę nazwę , a przynajmniej o glukozynolanach słyszała. Podejrzewam, że znacie tylko tę ciemną stronę, czyli działania wolotwórcze. Niemniej jednak glukozynolany w żywności wykazują się wieloma właściwościami prozdrowotnymi i nie warto z nich rezygnować. Oprócz działania przeciwwirusowego i przeciwbakteryjnego mają znaczenie w profilaktyce i leczeniu wielu nowotworów. Dlaczego więc uznane zostały za antyodżywcze? Postaram się to w jak najprostszy sposób wyjaśnić ale przede wszystkim zapewnić, że normalna konsumpcja nie zagraża naszemu zdrowiu, czy życiu. Krótki wstęp o glukozynolanach zrobiłam już w poście z przepisem na suflety kukurydziane z pieczonym kalafiorem, zapraszam… Czytaj więcej »

1
0
Chciałabym wiedzieć co na ten temat myślisz, fajnie jeśli zostawisz komentarzx
()
x