Dietoterapia,  Przepisy,  Witaminy i minerały

Shake proteinowy

Szukasz naturalnych, domowych sposobów na przekąski wysokobiałkowe? Jeśli tak, to ten shake jest dla Ciebie. Jest w 100% wegański i bezglutenowy, w dodatku oprócz cennego białka jest odżywczą bombą. Ale po kolei 😉

Skąd pomysł na shake proteinowy i co to w ogóle oznacza?

Shake proteinowy to wysokobiałkowy napój, który szczególnie polecam weganom i wegetarianom, ale także osobom aktywnym fizycznie. Białko odpowiada za wiele bardzo ważnych funkcji. Oprócz funkcji budulcowej odpowiada za odbudowę komórek, reguluje procesy życiowe oraz utrzymuje równowagę organizmu. Białko odpowiada za gojenie się ran, czy tworzenie blizn ze względu na regulację krzepnięcia krwi. Uczestniczy w transporcie wielu hormonów oraz składników odżywczych np. żelaza, czy tlenu. Jego bardzo ważną rolą jest również funkcja odpornościowa poprzez produkcję przeciwciał, które walczą z wirusami, bakteriami i pasożytami.

Składniki:
  • 250 ml napoju sojowego bez cukru
  • 60 g moreli suszonych (mała garść)
  • 16 g otrębów gryczanych (2 łyżki)
  • 12 g kakao (2 łyżki)
  • 20 g jarmużu (duża garść)
  • woda – jeśli shake wyjdzie za gęsty
Sposób przygotowania:

Morele należy zalać wrzątkiem i odczekać 5 minut, aby napęczniały. Następnie odlewamy wodę z moreli i blendujemy wraz ze wszystkimi pozostałymi składnikami. Jeśli shake będzie za gęsty można dodać wodę 🙂 Z podanych proporcji wychodzi jedna porcja (duża szklanka).

Wartość odżywcza:
  • wartość energetyczna – 350 kcal
  • białko – 20,8 gram
  • tłuszcz – 7,9 gram
  • węglowodany – 43,2 gram
  • błonnik – 10,3 gram
Co wyróżnia ten shake?

Przede wszystkim zawartość potasu. Otręby, morele suszone i kakao należą do produktów o jego bardzo wysokim stężeniu. Potas między innymi bierze udział w syntezie białek i odpowiada za ich kontrolę w budowaniu mięśni. Dlatego też moje połączenie go z proteinami daje sportowcom gwarancję na stabilny wzrost bądź utrzymanie masy mięśniowej.

Potas odpowiada również za wiele innych czynników i funkcji, jak m.in. prawidłową pracę serca i mięśni, prawidłową gospodarkę wodno – elektrolitową, czy zasadową organizmu. Jest on szalenie ważny w naszej diecie, dlatego obiecuję – z pewnością będzie na jego temat odrębny post 🙂

Żelazo to drugi element wyróżniający mój shake. Wspomniałam na początku o weganach i wegetarianach, ponieważ wiem, jak ważną rolę odgrywa w ich diecie. Jednak to nie prawda, że osoby na diecie bezmięsnej są bardziej zagrożone niedoborem żelaza niż osoby je spożywające. Coraz więcej badań przedstawia lepszą przyswajalność żelaza z roślin niż z mięsa. Dzieje się tak z wielu powodów, zaczynając od jakości mięsa poprzez nieodpowiednie nawyki żywieniowe jak np. popijanie posiłku czarną herbatą. Wysoką zawartość żelaza w moim napoju gwarantuje jarmuż, otręby oraz morele suszone.

P.S. Nie byłabym sobą, gdybym nie zapowiedziała również postu na temat żelaza. Zwłaszcza, że dochodzą mnie słuchy, że są osoby, które na te informacje bardzo czekają 😉

Smacznego 🙂

0 0 głosuję
Article Rating
Subskrypcja
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chciałabym wiedzieć co na ten temat myślisz, fajnie jeśli zostawisz komentarzx
()
x