Dietoterapia,  Witaminy i minerały

Kasza gryczana w dietoterapii

FUFOSE (Functional Food Science in Europe) uznało kaszę gryczaną za żywność funkcjonalną, czyli taką, która posiada udowodniony naukowo korzystny wpływ na zdrowie człowieka. Jest to dość silny argument, by ją na stałe wprowadzić do naszego jadłospisu. Chciałabym dzisiaj opowiedzieć Wam co takiego ma w sobie kasza gryczana, jak ją jeść i gotować, a także do czego można ją jeszcze wykorzystać.

Na rynku mamy do wyboru kaszę gryczaną niepaloną (białą) oraz kaszę gryczaną paloną. Różni się ona nie tylko kolorem i smakiem, ale również właściwościami prozdrowotnymi. Kaszę gryczaną paloną otrzymuje się poprzez prażenie gorącą parą wodną jej nasion w kotłach ciśnieniowych. Oczywiście jest wiele metod prażenia kaszy gryczanej, poczynając od ilości godzin jej prażenia, czy wysokości ciśnienia w kotle. Jednak to dzięki tej obróbce kasza gryczana palona wykazuje większe właściwości prozdrowotne niż kasza niepalona. Poniżej przedstawiam Wam listę jej najważniejszych właściwości odżywczych i funkcjonalnych.

Białko.

Kasza gryczana bogata jest w dwa bardzo cenne aminokwasy egzogenne – lizynę i metioninę. Aminokwasy egzogenne to takie, które są nam niezbędne, ale organizm nie syntezuje ich samodzielnie. Muszą być zatem dostarczane z pożywienia. Polecam ją w szczególności wegetarianom i weganom. Wystarczy 100 g dziennego spożycia na dostarczenie niezbędnych aminokwasów z pożywienia. Poza tym w połączeniu np. z roślinami strączkowymi stanowi posiłek bogatobiałkowy.

Dodatkowo wśród jej frakcji białkowych nie występuje α – gliadyna, co oznacza, że jest bezglutenowa. Kaszę gryczaną mogą zatem swobodnie spożywać osoby chorujące na celiakię, a także osoby, które z powodu stanu zapalnego w jelitach decydują się na dietę bezglutenową. Białka kaszy gryczanej mają udowodniony wpływ w leczeniu oraz profilaktyce takich chorób jak nadciśnienie tętnicze, otyłość, kamica nerkowa oraz zaparcia.

Węglowodany i błonnik.

Kasza gryczana w 60-70% (w zależności od uprawy) składa się ze skrobi. Skrobia gryczana jest niskoenergetyczna, nie powoduje nagłego skoku, a następnie spadku cukru we krwi. Oznacza to, że po jej spożyciu na długo pozostaniemy syci. Polecam ją cukrzykom jako zamiennik produktów wysokoenergetycznych (np. białego makaronu).

Na 100 g kaszy gryczanej przypada aż 5,9 g błonnika pokarmowego. Jego właściwości prozdrowotne są bardzo szerokie. W dietoterapii podkreśla się wpływ błonnika w leczeniu chorób dietozależnych, takich jak wymieniona wcześniej już cukrzyca, a także choroby wieńcowe, miażdżyca, czy niektóre choroby nowotworowe. W badaniu przeprowadzonym na 12 ochotnikach wykazano, że po 4 tygodniach dziennego spożywania 100 g kaszy gryczanej nastąpiła poprawa profilu lipidowego. Zwiększyła się frakcja cholesterolu HDL, tego dobrego :), w stosunku do całkowitego.

Witaminy i związki mineralne.

Kasza gryczana z pośród wszystkich kasz zawiera najwięcej tiaminy i niacyny. Tiamina to witamina B1, która odgrywa szczególną rolę w organizmie człowieka. Pośredniczy w procesie przemiany materii, jest koenzymem licznych enzymów, bierze udział w procesach neurofizjologicznych. Brzmi bardzo medycznie, ale to witamina, która wspomaga nasze serce, układ krwionośny i nerwowy, a także skutecznie walczy z zakwasami.

Niacyna, określana jako witamina B3, bierze udział w regulowaniu prawidłowego funkcjonowania mózgu i układu nerwowego. Odpowiada za syntezę hormonów płciowych, jest niezbędna do utrzymania prawidłowego stanu skóry. Wraz z innymi witaminami z grupy B ma szczególne znaczenie w procesie przemiany materii.

Ze względu na przedstawione właściwości prozdrowotne polecam, by kaszę gryczaną spożywały także kobiety w ciąży. Tiamina i niacyna odpowiadają za blokowanie wad rozwojowych i dysfunkcji umysłowych u dzieci. Poza tym jest bogatym źródłem cynku, miedzi, potasu, manganu i magnezu.

Polifenole i antyoksydanty.

Wiem, że to dwa dość trudne słowa 🙂 ale to dzięki nim, wolniej się starzejemy, mamy piękną cerę i nie wypadają nam włosy. Dodatkowo chronią nasz organizm przed wieloma chorobami i infekcjami. Kasza gryczana bogata jest w rutynę, która spowalnia utlenianie witaminy C. Jeśli zmagacie się z przeziębieniem i leczycie witaminą C, nie zapomnijcie o kaszy. Nie tylko przedłuży jej działanie, ale działa także przeciwzapalnie.

Na liście polifenoli w kaszy gryczanej znajduje się też kwercetyna. Jej szczególna rola polega na blokowaniu rozwoju komórek nowotworowych. W połączeniu z wapnem jest świetnym neutralizatorem alergii. Jeśli szukasz naturalnego sposobu na wysypkę, polecam kaszę gryczaną z jarmużem.

Obróbka termiczna.

Kaszę gryczaną warto opłukać przed ugotowaniem z zanieczyszczeń. Ja od wielu lat stosuję metodę 1 szklanka kaszy gryczanej na 2 szklanki wody. Czas gotowania waha się w granicach 15 – 20 minut. Chciałabym Was też zachęcić, byście nie kupowali kaszy w woreczkach i w tych woreczkach jej nie gotowali. Dzięki temu plastik nie przedostaje się do Waszej potrawy, a dodatkowo dbacie o środowisko.

Ciekawe wykorzystanie gryki w domu.
  • Ugotowana kasza gryczana, owinięta w chustę bądź ręcznik, działa przeciwbólowo, a zwłaszcza w leczeniu migren i zatok.
  • Tiamina działa również przeciwgrzybicznie. Jeśli borykasz się z grzybicą stóp polecam okłady z kaszy gryczanej. Latem ochroni stopy także przed nadmierną potliwością.
  • Ugotowane i zmielone płatki gryczane, w połączeniu z kilkoma kroplami cytryny to naturalna maska do włosów. Nie tylko je odżywi, ale nada im większego połysku.
Profilaktyka i wspomaganie procesu leczenia – podsumowanie.

Przygotowując się do tego artykułu zastanawiałam się jak go napisać, by był czytelny, krótki i zarazem zawierał to wszystko, co chcę Wam przekazać. Po części mi się to udało, choć jest dłuższy niż przewidywałam. Wynika to stąd, że kasza gryczana jest złotym środkiem dietoterapii.

Polecam jej spożywanie w szczególności osobom zmagającym się z chorobami takimi jak:

  • nadciśnienie tętnicze i choroby sercowo- naczyniowymi,
  • cukrzycą, nadwagą i otyłością,
  • celiakią i nietolerancjami pokarmowymi,
  • chorobami nowotworowymi,
  • hiperlipidemią,
  • anoreksją, jako produkt funkcjonalny w fazie leczenia żywieniowego.
Zapowiedź przepisów z kaszą gryczaną: fit serniczek, chleb z ziarnami i zawijas gryczano-szpinakowy – już niebawem 🙂 Bo kasza gryczana nie musi być nudna!

Bibliografia:

  • D. Włodarek, E. Lange, L. Kozłowska, D. Głąbska: Dietoterapia, Wydawnictwo PZWL
  • K. Dziedzic, A. Drożdżyńska, D. Górecka, K. Czaczyk: Zawartość wybranych związków przeciwutleniających w gryce,
  • J. Chłopicka: Gryka, jako żywność funkcjonalna,
  • K. Dziedzic, A. Drożdżyńska, D. Górecka, K. Czaczyk: wpływ procesu otrzymywania kaszy gryczanej prażonej na zawartość wybranych składników odżywczych.
0 0 głosuję
Article Rating
Subskrypcja
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
trackback

[…] Losowy artykuł Szukaj […]

trackback

[…] O tym, dlaczego warto jeść kaszę gryczaną znajdziesz TUTAJ. Serdecznie […]

2
0
Chciałabym wiedzieć co na ten temat myślisz, fajnie jeśli zostawisz komentarzx
()
x